Natalia Chorążyczewska i Mateusz Wawrzyniak zwycięzcami kolejnej edycji zawodów WAKE CUP 2013!

W minioną sobotę na jeziorze Lipno w Stęszewie koło Poznania odbyły się drugie zawody wakeboardowe z cyklu WAKE CUP 2013. Na starcie stanęło 25 zawodniczek i zawodników ze ścisłej czołówki polskich riderów. Uczestnicy do dyspozycji mieli jeden z wyciągów Sesitec 2.0 wyposażony w dużego kickera oraz rooftopa firmy UNIT Parktech. Sędziowie oceniali każdy przejazd przyjmując zasadę: 50% triki z wody, 50% triki na opcjach wakeparku.

Na początek w szranki stanęło 6 zawodniczek, które walczyły o bezpośredni awans do finału zawodów. Udało się to Paulinie Serwie z Poznania (Margo9), Elizie Eliasz ze Szczecina, Karolinie Potrawiak z Poznania (Margo9) i Natalii Chorążyczewskiej z Bydgoszczy (Kokubo). W finałowej rundzie panie popłynęły bardzo zachowawczo i prócz Pauliny Serwy, która w pierwszym przejeździe zaryzykowała tantrum, pozostałe zawodniczki nie zdecydowały się na wykonywanie bardziej skomplikowanych trików. Karolina Potrawiak zachwyciła publiczność wykonując bardzo wysokie railey, jednakże to nie wystarczyło, aby stanąć na najwyższym miejscu na podium. Dokonała tego Natalia Chorążyczewska, która zaprezentowała spokojną i zrównoważoną kompozycję: BS 180, railey, 50-50 i indy grab na kickerze.

Podium kobiet:
1. Natalia Chorążyczewska (Kokubo, Bydgoszcz)
2. Karolina Potrawiak (Margo9, Poznań)
3. Paulina Serwa (Margo9, Poznań)

Lista zawodników przed startem wzbudziła największe emocje. Do WakeCity, w którym rozgrywane były zawody zjechali się najlepsi zawodnicy z całego kraju. Zostali oni podzieleni na trzy heat’y, z których do półfinałów awansowało czterech najlepszych.

W heat’cie pierwszym spotkali się Adam Strybe z Poznania, Łukasz Maciejewski ze Szczecina (Floating Park), Olaf Ułanowicz z Augustowa, Bartosz Witt z Poznania (WakeCity), Filip Czerniec z Lublina, Krystian Misiak i Wojciech Pruszak, obaj ze Szczecinka (Kabel). Panowie w swoich pierwszych przejazdach zaprezentowali bardzo zróżnicowany styl. Łukasz Maciejewski pokazał podwójnego s-benda i wysokie 313, które stało się znakiem rozpoznawczym riderów z Floating Park Szczecin. Bartosz Witt brylował na rooftopie, prezentując perfekcyjne i miękkie pressy, a Filip Czerniec w pierwszym przejeździe zdeklasował wszystkich wykonując stylową „siódemkę” z kickera.

W składzie heat’u drugiego znaleźli się: Marcel Marczewski i Piotr Pawelczyk ze Szczecina (Floating Park), Filip Lisiecki z Warszawy (Acroboard Łomianki), Kuba Konefał ze Szczecinka (Kabel), Mateusz Muszyński z Margonina (Margo9) i Dominik Przydatek (Margo9). Niestety w ostatniej chwili z zawodów musiał wycofać się Marcel Marczewski. Młody rider ze Szczecina przed startem poważnie uszkodził deskę, co wykluczyło go z dalszej rywalizacji. Kolejnym zaskoczeniem był fatalny pierwszy przejazd w wykonaniu faworyta zawodów, Kuby Konefała, który po pierwszym skoku z kickera puścił drążek. Jednak w drugim przejeździe zachował zimną krew i ukończył go perfekcyjnie. Pozostali zawodnicy również nie zachwycili stylem – jedynie powracający obaj po kontuzji, Filip Lisiecki i Mateusz Muszyński, zasłużyli na awans do półfinału.

W trzecim heat’cie zmierzyli się: Marcin Obolewicz z Wrocławia, Jan Golański z Piły (Margo9), Jan Korycki z Warszawy, Mateusz Wawrzyniak z Obornik Wlkp. (WakeCity), Tomasz Psujek i Krzysztof Dobracki, obaj ze Szczecina (Floating Park). Tutaj walka o półfinał była bardzo wyrównana. Obolewicz i Golański zaprezentowali bardzo spokojny przejazd: s-bend do blinda, tantrum, BS 360, roll to revert, czy back roll na obie nogi. Korycki pokazał wysokie toeside railey oraz udowodnił, że rooftop jest dla niego stworzony. Podobnie Wawrzyniak – jego pressy na rooftopie były bardzo widowiskowe, a spokojna „piątka” z kickera dała mu pewny awans do półfinału.

Po rundzie eliminacyjnej na kibiców czekały dodatkowe atrakcje. Na plaży każdy miał możliwość wzięcia udziału w konkursie trickboardowym – zabawie na drewnianej desce opartej na gumowym wałku. Wśród uczestników konkursu był znany raper, Dominik „Kaczor” Kaczmarek, który świetnie sobie radził z trudnymi trikami. Gwoździem programu był pokaz kickboxingu i muay thai. Jedni z najlepszych zawodników w Polsce wprawiali publiczność w osłupienie, gdy ich walka toczyła się całkiem na serio. Niemałą odwagą wykazała się jedna z riderek, Marta Daniło z Warszawy, która stanęła w szranki z rosłym kickboxerem.

Po przerwie zawodnicy wrócili na wodę. W dwóch półfinałowych heat’ach zmierzyli się: (heat 1) Wawrzyniak, Konefał, Pawelczyk, Misiak, Lisiecki, Obolewicz; (heat 2) Czerniec, Korycki, Witt, Golański, Ułanowicz, Muszyński. Miłym zaskoczeniem był bardzo przemyślany przejazd jednego z najmłodszych zawodników, Krystiana Misiaka ze Szczecinka, który mimo mało skomplikowanych technicznie trików, był wykonany czysto i bezbłędnie, co dało mu awans do finału zawodów. Klasę pokazał przede wszystkim Filip Czerniec, który nie dość, że oba przejazdy wykonał perfekcyjnie, to jeszcze w obu zaprezentował zupełnie inne triki.

W finale Wake Cup 2013 w Lipnie zmierzyli się Krystian Misiak, Jan Golański, Piotr Pawelczyk, Bartosz Witt, Kuba Konefał, Mateusz Wawrzyniak, Jan Korycki i Filip Czerniec. Wszyscy zawodnicy postawili na swoje najlepsze triki. Bartosz Witt zaprezentował między innymi stylowe pressy na rooftopie oraz toeside railey, co dało mu ostatecznie piąte miejsce. Czwarty Jan Korycki oba przejazdy finałowe ubarwił bardzo wysokimi toeside railey, back to blind na prawą nogę, roll to revert na lewą oraz potężnym shifty z grabem. Trzecie miejsce zajął Kuba Konefał wykonując w obu przejazdach s-bend to blind na lewą nogę, BS 720, podwójnego s-benda na prawą nogę oraz backmobe. Filip Czerniec ostatecznie zajął drugą pozycję – w finale zaprezentował najwięcej trików z wody: s-bendy na obie nogi, back to blind na prawą, roll to revert na lewą oraz potężną i idealnie wylądowaną „siódemkę”. Triumfatorem został Mateusz Wawrzyniak. Popularny „Młody” trzykrotnie idealnie wykonał przejazd po rooftopie prezentując za każdym razem inne wejście, pressy, rotacje i zejście. Dodatkowo w przejazd wplótł wysokiego krypta z tail grabem na lewą nogę, potężne back to blind na prawą, backmobe 5 na lewą, a całość zakończył perfekcyjnym TS 720.

Podium mężczyzn:
1. Mateusz Wawrzyniak (WakeCity)
2. Filip Czerniec
3. Kuba Konefał (Kabel)

Drugie zawody z cyklu Wake Cup 2013 pokazały, że poziom wakeboardu w Polsce stale rośnie i przybywa coraz to nowych zawodników, którzy spokojnie mogą rywalizować na arenie międzynarodowej. Z niecierpliwością czekamy na kolejne zawody Wake Cup, które odbędą się 22 lipca w Świętochłowicach w Wake Up Silesia.

Galeria zdjęć na facebooku