Dwaj wakeskaterzy – Amerykanin Brian Grubb i Niemiec Dominik Preisner – udali się na Filipiny, by zrealizować niezwykłe przedsięwzięcie w jednym z najpiękniejszych miejsc na Ziemi. Uznawane za ósmy cud świata słynne tarasy ryżowe w Banaue okazały się doskonałą przestrzenią do wyczynów na desce.

Po raz pierwszy w historii wakeskatingu, najlepsi na świecie sportowcy w tej dyscyplinie przenieśli się w niezwykłe tereny tarasów ryżowych na Filipinach. Prace nad realizacją projektu były dla zawodników wspaniałą przygodą, a spektakularne górskie zbocza okazały się być dla nich prawdziwym wyzwaniem.

„Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem widok tych ogromnych pól, idea zrealizowania tutaj sesji nie wydawała mi się realna. Wiedziałem jednak, że jest to doskonałe miejsce, by spróbować swoich sił. Niewiarygodne, że zrobiliśmy to w tak fascynującej lokalizacji.” – powiedział Brian Grubb.

Aby nie zaburzyć naturalnej scenerii, plan zdjęciowy oraz montaż potrzebnych zawodnikom udogodnień był przygotowany w sposób tak prosty, jak było to możliwe. Sportowcy dali nietuzinkowy pokaz swoich umiejętności, wykonując całą masę trików. Ich popis został zarejestrowany w obiektywie aparatu i kamery.

Zanim przystąpiono do urzeczywistniania tego unikalnego pomysłu, upewniono się, że obecność sportowców nie zakłóci życia dzikiej przyrody i środowiska naturalnego. Priorytetem był szacunek dla krajobrazu oraz kultury i tradycji lokalnych mieszkańców. Razem z nimi uzgodniono wszystkie aspekty realizacji sesji.


[Red Bull]